• Strona główna
  • O parafii
    • Poczet Proboszczów
    • Historia
    • Architektura
    • Obszar parafii
    • Św. Stanisław Kostka
    • Księża
    • Siostry
  • Muzeum
  • Galeria
  • Fundacja Bonum
    • O Fundacji
    • 1% podatku na Fundację
    • Dom Pielgrzyma
    • Restauracja „Serafino”
    • Darczyńcy
    • Kolonie letnie
  • Mediateka
  • Kontakt
  • English

ŚWIADECTWA O ŻYCIU I POSŁUDZE BŁ. KS. JERZEGO POPIEŁUSZKI

KS. ZYGMUNT MALACKI, PROBOSZCZ PARAFII P.W. ŚW. STANISŁAWA KOSTKI
[]

Moja przygoda z Kościołem Akademickim Św. Anny rozpoczęła się w roku 1984, a więc rok po zawieszeniu stanu wojennego i na parę tygodni przed męczeńską śmiercią Ks. Jerzego Popiełuszki, który w latach 1979 - 1980 pracował w Kościele Akademickim Św. Anny. Śmierć Ks. Jerzego była dla mnie, jak i dla nas wszystkich, wstrząsem, ale także wezwaniem.

Przypominam sobie ostatnią rozmowę z Nim w Rektoracie naszego ośrodka. Był o rok starszy ode mnie. Spotkaliśmy się w seminarium. Mieszkałem z Jurkiem przez rok w jednym pokoju. W kapłańskim życiu widywaliśmy się od czasu do czasu. Odwiedził mnie już jako rektora na kilka dni przed śmiercią. Wracał z kurii. Przyszedł, aby porozmawiać, jak mi się dzieje u Św. Anny. Wspominał swój pobyt w tym ośrodku. Jednak nasza rozmowa bardzo szybko zeszła na temat jego życia i tego, co aktualnie przeżywa.

Dwa fragmenty utkwiły mi w pamięci. Pierwszy to nawiązanie Jurka do spotkania z Księdzem Prymasem. Z Jego relacji wynikało jednoznacznie, że pragnie być posłuszny swojemu Biskupowi, w którego decyzjach odczytuje wolę Bożą. Z szacunkiem i miłością do Księdza Prymasa mówił o zmianach, które mogły nastąpić w jego życiu.
Potem zapytałem, czy jest świadom zagrożenia i czy boi się śmierci. Z powagą i ogromnym spokojem odpowiedział, że po tym wszystkim, co dotychczas przeżył, zdaje sobie sprawę z tego, że już niedługo może przyjść ostatni dzień w jego życiu. „Śmierci – mówił – nie boję się, bo już przeżyłem jej przedsionek”.

Pamiętam jego spokojną, uśmiechniętą i pełną zawierzenia twarz. Wydawało mi się, że patrzy w jakąś tajemniczą dal. Rozstaliśmy się, składając sobie nawzajem serdeczne życzenia słowami „Szczęść Boże!”, i nie przypuszczaliśmy, iż było to ostatnie nasze spotkanie tu, na ziemi. W kilka dni potem obiegła Warszawę, Polskę i świat jakże bolesna wieść – Ks. Jerzy Popiełuszko zamordowany.

Oczywiście, dzisiaj inaczej patrzymy na życie Bł. Ks. Jerzego, może nieraz koloryzujemy Jego życiorys – zupełnie niepotrzebnie. Tamtego popołudnia ten młody kapłan był taki zwyczajny.

Często wracam myślą do tego spotkania, gdyż jest ono dla mnie bardzo ważne. Jurek tego popołudnia mógł pójść na kawę do wielu innych, zapewne bliższych mu kolegów. Dlaczego przyszedł do mnie? Dlaczego zadałem mu pytanie o lęk przed śmiercią? Każdy z nas ucieka przed krzyżem. Chcemy być wielcy, ale po ludzku – bez cierpienia i ofiary...

Powrót do poprzedniej strony

INFORMACJE

  • Msze Św. i nabożeństwa
  • Posługa duszpasterska
  • Dojazd
  • Punkt informacyjny
  • Muzeum
  • Dom Pielgrzyma Amicus
  • Restauracja Serafino
  • Źródło

KS. JERZY

  • Kalendarium życia
  • Biografia
  • Msze Św. za Ojczyznę
  • Kazania
  • Męczeństwo
  • Proces beatyfikacyjny
  • Beatyfikacja
  • Relikwie bł. ks. Jerzego
  • Pielgrzymi
  • Przy grobie
  • Świadectwa
  • Modlitwy
  • Formularz mszalny
  • Publikacje

Parafia Św. Stanisława Kostki w Warszawie

ul. Kardynała Stanisława Hozjusza 2   |   01-565 Warszawa   |   Tel.: kancelaria (48-22) 839 - 45 - 72  |    Fax: (48-22) 839 - 35 - 38

Design © 2010 by: M. Jelińska, G. Pfeifer, T. Janik   |    Teksty © 2010-2012 by Magdalena Jelińska Wykorzystanie tekstów i zdjęć za zgodą autora.  |   Redakcja strony: M.& M. Jelińskie